Zamknij
REKLAMA

Zakaz nocnej sprzedaży alkoholu w Gostyninie? "Trudno to sobie wyobrazić"

08:22, 09.04.2018 | B.N
REKLAMA
Skomentuj

W rękach samorządów spoczęła decyzja w sprawie zakazu sprzedaży alkoholu po godzinie 22. To pokłosie nowelizacji ustawy podpisanej przez prezydenta Andrzeja Dudę. Czy w Gostyninie możemy spodziewać się wprowadzenia nocnej prohibicji? Na chwilę obecną niczego nie można wykluczyć. Co w temacie do powiedzenia mają: burmistrz i przewodniczący rady?


Zgodnie ze znowelizowaną ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz bezpieczeństwie imprez masowych, rada gminy określa maksymalną na terenie gminy (miasta) zezwoleń  na sprzedaż poszczególnych rodzajów napojów alkoholowych, tj. piwa, wina, wódki itp. Decyduje także o usytuowaniu na terenie gminy miejsc sprzedaży i podawania alkoholu. Kwestia poddawana jest szerokiej dyskusji także w Gostyninie, na ostatniej sesji poruszyła ją radna Wiesława Radecka. Czy jest się czego obawiać?

Poza wspomnianymi powyżej zapisami, ustawa wprowadza zakaz spożywania napojów alkoholowych w miejscu publicznym, za wyjątkiem miejsc przeznaczonych do ich spożycia na miejscu, w punktach sprzedaży tych napojów. Rada gminy może wprowadzić w drodze uchwały, w określonym miejscu publicznym, odstępstwo od zakazu spożywania napojów alkoholowych. Ma również prawo ustalić ograniczenia w godzinach sprzedaży napojów alkoholowych, przeznaczonych do spożycia poza terenem sklepu. Ograniczenia mogą dotyczyć sprzedaży w godzinach od 22 do 6.

Nocna prohibicja w Gostyninie jak na razie stoi pod znakiem zapytania. Przewodniczący rady, Andrzej Robacki podkreśla, że nie chce wypowiadać się w imieniu pozostałych rajców, choć sam stanowczo sprzeciwia się ograniczaniu swobód obywatelskich. Z kolei burmistrz Paweł Kalinowski do tematu podchodzi ze sporą dozą sceptycyzmu.

- Jest za wcześnie, by cokolwiek przesądzać, sprawa zostanie omówiona szerzej na najbliższej komisji. Czy ograniczenia ujęte w ustawie uda się jednak wprowadzić w życie? Szczerze powiedziawszy, trudno to sobie wyobrazić - mówi lakonicznie włodarz.

A co Wy sądzicie o nocnej prohibicji?

(B.N)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

xxx-lucyfer xxx-lucyfer

4 2

A ile sklepów całodobowych jest w Gostyninie? Nie licząc stacji paliw. 10:17, 09.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

marekmarek

3 4

Ale Legion zrobi kase prowadzac Meline 10:43, 09.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mieszkanka bloku nr mieszkanka bloku nr

18 2

Mam nadzieję, że w końcu zostanie ograniczona nocna sprzedaż alkoholu w sklepie nocnym na ul. Legionów Polskich. Bedzie spokój na placu zabaw i na ławkach pod blokiem. 13:22, 09.04.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

monimoni

4 0

Jestem za zamknięciem tej nocnej meliny na Legionów Polskich 17:59, 09.04.2018


marekmarek

2 4

Niestety nie bedzie spokoju bo Melina Legiona nawet daje na kreche 13:33, 09.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wisienkawisienka

0 1

najzabawniejsze jest to, że ściśle określa się zasady sprzedaży piwa, wina i wódki, zaś "cudowne" napoje z dolnej półki spożywczaka sprzedaje się bez przeszkód i to za dosłowne grosze 14:10, 11.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

nima czegonima czego

1 1

nima czego ograniczoc bo nima sklepuw . psewodnicuncy nie chce ograniczac swobod bo sam by se kupil i wypil pewno 10:57, 16.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© terazgostynin.pl | Prawa zastrzeżone