Zamknij
REKLAMA

Masz miesięczny, ale nie pojedziesz. "To jest karygodne!"

13:02, 13.09.2018 | J.C
REKLAMA
Skomentuj

Rozpoczął się rok szkolny, a co się z tym wiąże wzrosła ilość podróżujących komunikacją miejską. Coraz częściej na trasie Kutno – Płock dochodzi do niecodziennych sytuacji. Kierowcy firmy przewozowej MARQS wypraszają z busów młodzież tłumacząc to brakiem wolnych miejsc. Dlaczego?

O sprawie poinformowała nas jedna z matek. Przypomnijmy... Bilet miesięczny umożliwia nieograniczone podróżowanie na konkretnej trasie. Z racji tego, że jest opłacany z góry, teoretycznie powinien być realizowany za każdym razem, gdy pasażer wsiada do busa. Kierowcy na to jednak nie pozwalają, tłumacząc  brakiem wolnych miejsc.

Na oficjalnym profilu facebookowym firmy MARQS umieszczono specjalny komunikat z prośbą skierowaną do uczniów:

Zwracamy się z WIELKĄ prośbą, aby uczniowie dojeżdżający do szkół korzystali z kursów obsługiwanych dużymi autokarami ze względu na uniknięcie przeładowania w małych busach. Za dostosowanie się do prośby będziemy bardzo wdzięczni. Firma MARQS

Pod komunikatem posypała się lawina komentarzy wściekłych rodziców:

- Niewpuszczanie dzieci do busów jest karygodne. Dzieci spóźniają się na zajęcia, nie tylko te poranne, ale również te popołudniowe, bo dzieci wypraszane są z busów. Pytam się, na podstawie czego są takie zachowania kierowców? Gdzie mam interweniować? Proszę o wytłumaczenie sytuacji, czemu taki "rasizm" został wprowadzony? A co z tymi, co jeżdżą busami sporadycznie i akurat ten, a nie inny kurs im pasuje, a kierowca nie chce ich zabrać, bo są uczniami? - komentuje pani Dorota.

-    Prośba ma sens, jeśli godziny odjazdu autobusów będą dostosowane do potrzeb uczniów. Bo z tego co wiem, to muszą długo czekać na te autobusy, a do normalnie kursujących busów nie są wpuszczani, pomimo posiadania ważnego biletu. Nie wiem czy to jest zgodne z prawem? - dodaje pani Monika.

Skontaktowaliśmy się z Markiem Flejszmanem, właścicielem firmy przewozowej, który informuje, że wspomniany problem jest aktualnie priorytetowym zadaniem.

- Po licznych telefonach, wiadomościach na facebooku od naszych pasażerów stwierdziliśmy, iż w tym roku szkolnym znacznie zwiększyła się liczba uczniów, którzy korzystają z relacji Płock - Gostynin oraz że zmieniły się godziny powrotów ze szkół. Natomiast w tamtym roku szkolnym godziny kursów obsługiwane dużymi autokarami były idealnie dopasowane do godzin powrotu uczniów ze szkół na trasie Płock - Gostynin. Cały czas nasi pracownicy pracują nad opanowaniem sytuacji, uruchamiamy, jeżeli jest tylko taka możliwość, tzw. bisy, czyli jedną godziną jadą dwa auta. Zakupiliśmy większe autokary, które będą kursowały na tej linii i zmieniamy godziny kursowania autokarów tak, aby jak najbardziej były dostosowane do potrzeb uczniów – informuje M. Flejszman. - Busy natomiast kursują na relacji Płock-Kutno, którymi podróżują pasażerowie dojeżdżający dalej niż do Łącka czy Gostynina . Problem polega na tym, że uczniowie, którzy chcą wrócić do Łącka lub Gostynina tą godziną, którą obsługujemy małym busem (a jest ich jednorazowo ok. 30) zapełniają całe auto już na pierwszym przystanku i pasażerowie w tym również uczniowie, którzy będą chcieli pojechać dalej za Gostynin nie zostają już zabrani, a ich czas powrotu wydłuża się nawet do 2 godzin. Stąd nasza prośba o to, aby uczniowie korzystali z dużych autokarów, na które trzeba poczekać chwilę dłużej od 15 do 30 min – dodaje właściciel firmy.

Na zmianę godzin kursowania dużych autokarów firma potrzebuje trochę czasu. 

- Rozumiemy oburzenie rodziców, bo każdy chciałby mieć swoją pociechę jak najszybciej w domu, ale szanowni państwo, proszę zrozumieć również nas i pasażerów podróżujących do Kutna, którzy nie zabiorą się busem i będą musieli czekać na następny nie 15 min tylko ok. godziny. Nie jesteśmy w stanie przewidzieć natężenia pasażerów na każdym kursie, ale jak tylko pojawił się taki problem, podjęliśmy wszelkie czynności, aby zmniejszyć go do minimum. Zmiany, o których wspomniałem wcześniej, będą wdrożone w życie już niebawem, prosimy o chwilę cierpliwości – informuje właściciel firmy.

Nie można przewidzieć, ile osób pojawi się w danej godzinie na przystanku ani zabrać kogoś ponad stan, narażając w ten sposób na niebezpieczeństwo. Ale z drugiej strony, niezależnie od okoliczności, posiadając bilet miesięczny, chcielibyśmy dostać się do celu. Zwłaszcza, że jest z góry opłacony.

A jak Wy oceniacie sprawę?

(J.C)
REKLAMA

Komentarze (27)

marekmarek

3 3

Legion cale zycie jezdzil na Gape mimo tego ze nigdy nie chodzil do Szkoly 13:21, 13.09.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

Legion Legion

3 2

Te mądrala żebyś ty był taki mądry wtedy i w tym miejscu,pamjętasz psie zerwany z budy 15:55, 13.09.2018


MartaMarta

2 1

Najwyłączniej Pan/Pani z tych co nie chodzili do szkoły albo mieli ja zwyczajnie pod nosem ;) 22:22, 13.09.2018


KatarzynaKatarzyna

25 1

Przydałaby się konkurencja w formie nowej firmy przewozowej na trasie Płock- Kutno, Kutno-Płock to problem od razu by się rozwiązał.

13:48, 13.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

RobertRobert

11 2

Jak byl sunbus na tej linii to Marqus obnizal ceny biletow i mial kursy 1 min orzed konkurencja i w tedy busy jezdzily przeoelnione i bylo super. Teraz ma wszystkich w nosie. Takie sytuacje tylko konkurencja szybko naprawi. 15:15, 13.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Michał Michał

10 1

Popieram Katarzynę i Roberta. Też, myślę że tylko konkurencja. 18:26, 13.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Zachłanność na pieniZachłanność na pieni

19 0

Jest jeszcze jedna bardzo śmieszna sprawa związana z tą firmą. Mianowicie, na okres wakacji uczniom zabierana jest możliwość kupna bilety ulgowego, ponieważ...są wakacje i nie są już uczniami :) Jestem ciekawe czy bilet dla seniora też obowiązuje od września do czerwca, a w okres wakacyjny moja babcia będzie kilka lat młodsza :) 18:59, 13.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

aniaania

12 0

Moje córki jeżdżą do roznych liceum w Płocku. Muszą czekać ok godzinę na przystanku na powrót do domu, gdyż kierowcy nie chca ich wpuszczać do autokaru pomimo wolnych miejsc, twierdząc iż mniejsze busy są dla pracowników dorosłych. W czasie tej godziny są 2 busy które dzieci nie zabierają
Mają powiedziane, że zarówno w Gostyninie jak i w Płocku uczniowie mają jeździć tylko dużymi busami - które kierowcy nazywają szkolnymi.
SKANDAL , ZNIECZULICA - A ZIMĄ NADCIĄGA. 20:10, 13.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

aniaania

8 1

Właśnie się dowiedziałam od córek, że na ul. Jachowicza pani w czarnych włosach - kierowca busa , pomimo wolnych miejsc i wykupionych biletów miesięcznych kazała wykupić nowy bilet córce, żeby ta mogła wsiąść do autokaru.
W GŁOWIE SIĘ NIE MIEŚCI.
20:41, 13.09.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

MartaMarta

8 1

Pieniądze brać jest komu ale wozić to już problem. Polsko witaj ;) 22:03, 13.09.2018


MartaMarta

9 1

Skoro już nawinoł się temat " MARQSA". Kierowcy wieziecie ludzi bierzecie za nich odpowiedzialnośc, nauczccie włączać się kierunki w końcu po coś one są, no chyba że omineliście wykłady także przypominam : światełko lewe skręt w lewo, światełko prawe skręt w prawo;) 22:08, 13.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MartaMarta

7 3

Pamiętajcie uczniowie macie busa np o 14 uzbrójcie sie w cierpliwość zabierze Was tylko godzine poźniej. Moze trzeba by rozważyć miejsca dla pierwszej i drugiej klasy haha 22:17, 13.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

pasażerpasażer

6 8

Ja *%#)!& , a ktoś pomyślał że kierowcy mogą mieć to nakazane odgórnie i nie robią tego bo maja taki kaprys? Jeżdżę codziennie na trasie Gostynin - Płock i jakoś jestem w stanie zrozumieć ze jest problem i nie robię afery o 15 czy 30 minut. Ci ludzie pracują cały dzień za kółkiem, czasami użerając się z niejednym pajacem lub księżniczka. Puknijcie się w glace.
Student 22:35, 13.09.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

MartaMarta

6 3

Księżniczek i księci to w odrębie naszego miasta jest bardzo mało my nie mamy pretensji do kierowcy Jeżeli nawet mają nakładane takie zasady wydaje mi się że mogą to powiedzieć osoby która chce wsiąść a jednak nie może i nie czeka 15 czy 30 minut ale znacznie dłużej 22:58, 13.09.2018


RadekRadek

2 4

W Gostyninie same księżniczki mieszkają. Male miasto a wymagania jakby stolyca Polski była. 09:59, 14.09.2018


Kierowca Kierowca

3 16

DOŚĆ, a w zasadzie powinnam zacząć od k...Porusze kilka kwestii w swoim komentarzu a co za tym idzie odrazu kilka osób dostanie odpowiedź. Po pierwsze Pani w czarnych włosach i z białą d..., która nie jest do bicia w nie słusznych sprawach. W odpowiedzi na to że bilet został zakupiony mimo miesięcznego - nikogo nie wciągam do busa, a już tym bardziej nie wyciągam mu pieniędzy z portfela i nie każe płacić. Następny temat to kiedy zabrałam na Jachowicza pasażerów jak leci i tych z miesięcznym,tablica z napisem BRAK MIEJSC i tak do części z państwa nie dociera że więcej osób nie zabiorę na kolana. Kulturalnie tłumacząc to co dostaje, wyzwiska, trzaskanie drzwiami i tym podobne . Pomijając, że grozi za przekroczona ilość osób zabranie prawa jazdy i co za tym idzie to brak pracy. Nikt z Państwa wtedy nie weźmie naszych rodzin na utrzymanie. To była ta wersja delikatniejsza, a bardziej drastyczne to przy wypadku kierowcą idzie do więzienia. A tu Pani mówi o kierunkowskach czyli bezpieczeństwie. To gdzie w takim wypadku jest bezpieczeństwo kiedy kierowca mówi NIE na pytanie czy ktoś może wysiąść na środku skrzyżowania bo ma bliżej gdzieś tam.. Co do konkurencji na linii, była i zachowania Państwa były takie same chamskie. Powiem więcej miałam przyjemność jeździć w różnych firmach na różnych trasach na Płock-Kutno jeżdżę kilka lat. I tam gdzie wioski, małe miasta nie miały transportu potrafią być wyrozumiali że teraz go mają. Natomiast Gostynin-Plock jest tak specyficzna że czy kierowcą jest o czasie, przed czy po to w Gostyninie ciągle źle i gonią busa i dzwonią, że kierowca odjechał. Pewnie po tym komentarzu będzie, że jestem chamska, arogancka i wogole ale to CZĘŚĆ z Państwa stwarza taką atmosferę. Dodatkowo powiem również o tym że o ile tabor jest jaki jest, kierowcy sprzataja to po każdym kursie trzeba wyrzucać puszki, butelki po alkoholu. Wsiadaja Państwo na kilkanaście minut i trzeba jeść, pić o innych rzeczach nie wspomnę. A kierowca zjeżdża na koniec trasy i zamiast odpocząć bo zaraz znów rusza w trasę dla Państwa to wielkie sprzątanie i tysiąc pytań do... mimo, stoją Państwo pod tablicą z rozkładem jazdy. Opóźnienia też po części powodowane są sytuacjami kiedy pasażer prosi o bilet ulgowy, kierowca chce zobaczyć legitymację i wtedy się zaczyna szukanie po całym plecaku po czym się okazuje, że zapomniało się. Albo rodzic prosi o bilet ulgowy dla dziecka i podobna sytuacja tylko gdy jej nie ma. To co słyszy kierowca, A TO NIE WIDAĆ ŻE DZIECKO. Śmiechu warte podstawą wystawienia biletu ulgowego jest legitymacja a nie wygląd zewnętrzny. To chyba na tyle w kwestii jak to wygląda od strony kierowców. 09:36, 14.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Grzesiek Grzesiek

2 5

Myślę że każdy powinien zjeść snicersa. Tam jest 40 kursów w jedną stronę. Nie wierzę że się nie zabierają wszyscy. 07:05, 15.09.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

RadekRadek

1 5

Chodzi o to że księżniczki chcą żeby busy które jadą na Kutno zabierały ich dzieci do Gostynina a ludzie co z pracy wyszli i chcą do Kutna muszą czekać do 17 aż wszystkie dzieci do domu dojadą. 09:35, 15.09.2018


PaseżerM PaseżerM

13 1

Niemiło wspominam powrót "Markusem" z dworca z Kutna do Gostynina. Miałem ze sobą dużą walizkę, więc poprosiłem Panią kierowce w czarnych krótkich włosach o otworzenie bagażnika. Niestety nie uczyniła tego, lecz kazała postawić walizkę w wąskim przejściu. Każda osoba miała pretensje do mnie, że przez walizkę nie może dostać się do wolnych miejsc (pojawiały się też niecenzuralne słowa). Niestety, ale walizki na plecy sobie nie zarzucę.
Dodam, że jestem studentem jednego z większych miast i często odwiedzam rodzinny dom korzystając z usług tego przewoźnika, lecz praktycznie zawsze występuje jakiś problem kiedy tylko z nim podróżuję. 13:11, 15.09.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

RadekRadek

0 7

człowieku straszne rzeczy to ty teraz smutny będziesz w tym wielkim mieście. Pomyślałeś że np bagażnik jest załadowany albo np kierowca nie miał czasu żeby czekać aż ty królewiczu zapakujesz się do bagażnika bo ma opoznienie? Pomysl że ta Pani ma takich pasażerów co bluźnią za opóźnienia codziennie po kilkadziesiąt razy i nie może się odezwać bo taki imbecyl za przeproszeniem wstawi wtedy negatywną opinię na jej temat w sieci lub zadzwoni do biura. 19:48, 16.09.2018


Michał Michał

3 0

Oj, ta paní o czarnych, krótkich włosach.
17:47, 15.09.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Legion Legion

2 0

Ostra babeczka 11:10, 16.09.2018


moniamonia

1 0

Nie kupiłam biletu miesięcznego bo miałam dość zostawania na przystanku,poza tym autobus o7,05 nie gwarantował,że dotrę na 8.00 do szkoły(nie każdy uczy się w technikum niektórzy muszą zdązyć do 3 L0 czy Jagielonki).Wybrałam autobus o 6.49,a tu dzisiaj ZONK zmienili rozkład jazdy na 6.37. 08:38, 17.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

bezpieczeństwobezpieczeństwo

2 0

To prawda, że bezpieczeństwo jest najważniejsze, dlatego mam prośbę, aby kierowcy nie rozmawiali w czasie jady prze telefon, lub korzystali z zestawu głośnomówiącego, gdyż to naprawdę niebezpieczne. 11:52, 17.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ktośktoś

1 0

odnośnie legitymacji to rzeczywiście polski absurd mamybobowiazek szkolny do lat 18, co za tym idzie wszystkie dzieci muszą chodzić do szkoły . 19:40, 17.09.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

SylwiaSylwia

0 0

obowiązek obowiązkiem ale każdy kanar wlepi dziecku mandat za brak legitymacji przy bilecie ulgowym. dziecko wchodząc do jakiegokolwiek autobusu czy busa powinno mieć naszykowana legitymacje jeśli chce kupić bilet. 09:06, 18.09.2018


niebezpieczeństwoniebezpieczeństwo

1 0

IndG,to listę kandydatów przedstawiło.Fotki z Komunii I,sobie przedstawiły i się cieszą,że młodego mogą oszukać. 20:18, 25.09.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© terazgostynin.pl | Prawa zastrzeżone