Zamknij

[ZDJĘCIA] Jerzy Grunwald poruszył serca publiczności

12:19, 08.10.2018 | J.K
REKLAMA
Skomentuj

Za nami koncert w wykonaniu Jerzego Grunwalda - "Muzyka i estetyka". Artysta wystąpił na zamku w Gostyninie z okazji stulecia odzyskania niepodległości.

– Cieszę się bardzo, że mogłem ponownie przyjechać do Gostynina – mówił Jerzy Grunwald podczas koncertu „Muzyka i estetyka” zorganizowanego przez Urząd Miasta Gostynina, Miejską Bibliotekę Publiczną im. Jakuba z Gostynina, oraz Agencję Rozwoju i Promocji Zamek. – Przed laty występowałem tu z zespołem No To Co, teraz zaś występuję solo. 

Urodzony w 1950 roku Jerzy Grunwald to artysta niezwykle muzykalny, obdarzony aksamitnie czystym głosem artysta. Świetny gitarzysta, muzyk i aranżer. Zaczynał karierę w grupie skiflowej No To Co, którą stworzył wraz z Piotrem Janczerskim, współpracował również z Katarzyną Gaertner i zespołem Ryszarda Poznakowskiego. W latach 70. XX wieku wyjechał do Londynu, rozpoczynając swoją zagraniczną karierę. W Szwecji poznał swego muzycznego partnera Janusza Hryniewicza, z którym stworzył duet Guitar Brothers (wspólnie występowali również jako Grunwald & Hilton).

W 2006 roku Jerzy Grunwald jako George & G wydał płytę „So Much To Say” przygotowaną we własnym studiu nagraniowym, która cieszyła się zaskakująco dużym powodzeniem w Azji – przede wszystkim w Malezji, Singapurze, Tajwanie, Hongkongu oraz Japonii. Polska edycja albumu „So Much To Say”, który odtwarzany był na pokładzie samolotów japońskich linii lotniczych, ukazała się we wrześniu 2007 roku.  

Jego drugą ojczyzną była Szwecja, ale rzez sześć lat mieszkał też w San Diego, przez rok w Nowym Jorku, a pięć miesięcy Los Angeles. Zdecydował się na powrót do Polski, nie mogąc wytrzymać postępującej islamizacji Szwecji.

Podczas koncert na zamku gostynińskim Jerzy Grunwald zaprezentował utwory wykonywane z zespołem No To, Co, piosenki ze swojego najnowszego repertuaru, ale także swoje wersje „Białego Krzyża” Krzysztofa Klenczona i „Nadziei” Jana Pietrzaka. Oba covery zabrzmiały niezwykle przejmująco, a niektórzy ze słuchaczy przyznawali po koncercie, że słuchając ich, czuli ciarki na plecach.

Jerzy Grunwald wystąpił na zamku w Gostyninie z okazji stulecia odzyskania niepodległości. Odpowiedź na pytanie, co może łączyć z tą rocznicą artystę, który ponad 40 lat przebywał na emigracji wydaje się oczywista – tęsknota za ojczyzną, w której każdy z nas może cieszyć się wolnością.

Info: MBP w Gostyninie

(J.K)
REKLAMA
W okresie ciszy wyborczej tj. w okresie 24 godzin poprzedzających dzień wyborów i aż do chwili zakończenia głosowania zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej na rzecz kandydatów w jakiejkolwiek formie. Publikacja na portalu internetowym jakichkolwiek komentarzy mających charakter agitacji wyborczej może zostać uznana za naruszenie przepisów ustawy Kodeks Wyborczy oraz stanowi czyn zagrożony karą grzywny (art. 498 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy, t.j. Dz. U. z 2018 r. poz. 754 z późn. zm.)

Komentarze (5)

MieszkaniecMieszkaniec

9 1

Takie koncerty są niezwykle potrzebne.To nie tylko powrót do pięknych polskich piosenek,ale kontakt z wrażliwym i utalentowanym artystą.Atmosfera cudowna.Brawo!!! 15:54, 08.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

zenekzenek

4 2

Gratulacje. Pani dyrektor. Pan Burmistrz.Można, można. Brawo. 00:10, 09.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MieszkankaMieszkanka

4 1

Biblioteka na poziomie wysokim. To było coś. Grunwald i jego głos. Wspaniale. 00:11, 09.10.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Też byłem Też byłem

3 2

No fajnie, fajnie. Tylko ten od mikrofonów słabo. Najsłabszy element. Do wymiany. 00:13, 09.10.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

WidzWidz

2 1

Potwierdzam pan od nagłośnienia do wymiany,albo zupełny brak słuchu. Jak można zepsuć tak wspaniały koncert? Wstyd!!! 13:21, 09.10.2018


REKLAMA
© terazgostynin.pl | Prawa zastrzeżone