33-letni mężczyzna nie uciekał zbyt długo, został zatrzymany na terenie sąsiedniego powiatu gostynińskiego.
Policja. Ucieczka pod wpływem
- Funkcjonariusze wyczuli od mężczyzny alkohol, po czym sprawdzili jego stan trzeźwości. Badanie wykazało blisko 2 promile alkoholu w jego organizmie - informuje podkom. Monika Jakubowska, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Płocku.
Funkcjonariusze ustalili również, że 33-latek, mieszkaniec powiatu gostynińskiego, posiada sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Policjanci podjęli zdecydowane działania, wdrażając tryb przyspieszony.
Po niespełna 48 godzinach od popełnienia przestępstwa mężczyzna stanął przed gostynińskim sądem, który skazał go na rok bezwzględnego pozbawienia wolności, obowiązek wpłaty kwoty 10 tys. złotych na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej, równowartość pojazdu oraz dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
Wyrok nie jest prawomocny.
2026. Nowe, zaostrzone przepisy
Przypomnijmy, że od 29 stycznia 2026 r. kierowcy uczestniczący w nielegalnych wyścigach, rażąco przekraczający prędkość albo łamiący sądowe zakazy prowadzenia pojazdów muszą liczyć się nie tylko z wieloletnim więzieniem, ale także z obowiązkowym zakazem prowadzenia wszelkich pojazdów, wysokimi świadczeniami pieniężnymi oraz przepadkiem auta lub jego równowartości.
Jeżeli kierowca będzie miał od 0,5 do 1,5 promila alkoholu we krwi lub jest objęty zakazem prowadzenia, sąd będzie mógł orzec przepadek pojazdu. Jeśli będzie to powyżej 1,5 promila – sąd będzie musiał orzec przepadek, chyba że zachodzą szczególne okoliczności.
Natomiast gdy auto nie jest wyłączną własnością sprawcy albo przepadek jest niemożliwy lub niecelowy, sąd może orzec nawiązkę na rzecz Skarbu Państwa od 5 tys. do 500 tys. zł.
Komentarze (0)