Najpierw była Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa, później Mazowiecka Uczelnia Publiczna, dziś jest Akademia Mazowiecka, a wkrótce najprawdopodobniej uniwersytet. Przejście przez wszystkie te etapy zajęło dokładnie 27 lat. W tym czasie oferta akademicka wciąż się poszerzała - w Płocku zaczęto kształcić m.in. pedagogów specjalnych, lekarzy czy prawników.
W lipcu usłyszeliśmy, że uczelnię oceniono co najmniej na B+ w sześciu kategoriach naukowych, co otworzyło możliwość starań o miano uniwersytetu.
Na kolejne kroki nie trzeba było długo czekać.
- Dziś w Sejmie odbyło się spotkanie poświęcone utworzeniu Uniwersytetu Mazowieckiego - inicjatywie, która otwiera nowy rozdział w rozwoju szkolnictwa wyższego w naszym regionie - napisał 29 lipca wicemarszałek Piotr Zgorzelski.
Coraz bliżej uniwersytetu. Projekt ustawy jest już gotowy
Tego samego dnia zaprezentowano projekt ustawy, który zakłada utworzenie Uniwersytetu Mazowieckiego.
Oprócz Piotra Zgorzelskiego podpisali się pod nim m.in. wicepremier i Minister Obrony Narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, Minister Nauki i Szkolnictwa Wyższego Marcin Kulasek czy posłowie Dariusz Wieczorek i Maciej Małecki.
Na miejscu obecny był równeż były poseł Arkadiusz Iwaniak, starosta płocki Sylwester Ziemkiewicz oraz rektor Akademii Mazowieckiej Maciej Słodki.
Projekt trafił już do marszałka Włodzimierza Czarzastego. Następnie zostanie on poddany pod głosowanie, a jeśli Sejm i Senat poprą tę inicjatywę, w nowym roku akademickim studenci będą mogli kształcić się już na Uniwersytecie Mazowieckim.
Komentarze (0)