Reklama

Lekarze złożyli zeznania. Odpowiedzą za śmierć nastolatki?

Opublikowano:
Autor:

Lekarze złożyli zeznania. Odpowiedzą za śmierć nastolatki?  - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Wyjaśnienie sprawy tajemniczej śmierci 15-letniej Magdy znalazło się na ostatniej prostej. Prokuratura przesłuchała już wszystkich świadków, w tym lekarzy szpitala na płockich Winiarach, gdzie zmarła nastolatka. Jeszcze w tym tygodniu prokurator wyda opinię, czy to właśnie sztab medyczny ponosi winę za dramat rodziny Dymowskich.

Wyjaśnienie sprawy tajemniczej śmierci 15-letniej Magdy znalazło się na ostatniej prostej. Prokuratura przesłuchała już wszystkich świadków, w tym lekarzy szpitala na płockich Winiarach, gdzie zmarła nastolatka. Jeszcze w tym tygodniu prokurator wyda opinię, czy to właśnie sztab medyczny ponosi winę za dramat rodziny Dymowskich.

9 czerwca 2017 roku - ta data już na zawsze wyryła się w pamięci pani Aurelii Dymowskiej z Krubina (gmina Sanniki). Wtedy właśnie straciła swoją ukochaną Madzię. Nastolatka od samego rana narzekała na silne bóle brzucha i pleców, karetka pogotowia zabrała ją więc do Szpitala Zespolonego w Płocku. Z relacji matki dziewczyny wynika, że kazano czekać im w kolejce, dopiero gdy 15-latka zaczęła mdleć na oczach personelu, lekarze zorientowali się, że sytuacja jest poważna. Niestety, było już za późno i po kilku godzinach Magda zmarła.

Rodzice dziewczyny tragedią obarczali personel szpitala, który w ich opinii działał opieszale i nie dopełnił swoich obowiązków.

Sprawy w swoje ręce wzięła Prokuratura Rejonowa w Płocku, następnie trafiła pod lupę Prokuratury Regionalnej w Łodzi. Badania wykazały, że dziewczyna zmarła z powodu rozległego krwotoku wewnętrznego, do którego doszło w wyniku pęknięcia tętniaka aorty. Co ciekawe, na ciele denatki odkryto powierzchowne urazy, okazało się, że były to obrażenia spowodowane upadkiem z roweru. Wciąż nie wiadomo jednak, jak doszło do powstania tętniaka.

Jednocześnie, w sierpniu ubiegłego roku Sąd Rejonowy w Płocku zwolnił z tajemnicy lekarskiej sztab medyczny szpitala na płockich Winiarach. Jak mówi nam prokurator regionalny, Krzysztof Bukowiecki, lekarze i pielęgniarki złożyli już wyjaśnienia, przesłuchano także pozostałych świadków, a rozwiązanie sprawy wchodzi w decydujący etap.

- W tym tygodniu prokurator, na podstawie zeznań świadków, wyda opinię na temat ewentualnych zaniedbań personelu szpitala, następnie powoła biegłych, których zadaniem będzie wyjaśnienie dokładnych okoliczności śmierci nastolatki - mówi K. Bukowiecki.  

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE