Reklama

Reklama

Śniecikowski: nie będę kandydował w wyborach

Opublikowano: pon, 27 lut 2017 19:00
Autor:

Śniecikowski: nie będę kandydował w wyborach - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Włodzimierz Śniecikowski nie zamierzał starać się o powrót na fotel burmistrza Gostynina. Tak twierdzi były włodarz po tym, jak Regionalna Komisja Orzekająca w Warszawie wydała dwuletni zakaz pełnienia przez niego funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi. Nie zmienia to jednak faktu, że ex-burmistrz nie zgadza się z orzeczeniem RKO i zapowiada złożenie odwołania od tej decyzji.

Reklama

Włodzimierz Śniecikowski nie zamierzał starać się o powrót na fotel burmistrza Gostynina. Tak twierdzi były włodarz po tym, jak Regionalna Komisja Orzekająca w Warszawie wydała dwuletni zakaz pełnienia przez niego funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi. Nie zmienia to jednak faktu, że ex-burmistrz nie zgadza się z orzeczeniem RKO i zapowiada złożenie odwołania od tej decyzji.

Dziś Włodzimierz Śniecikowski stanął przed Regionalną Komisją Orzekającą w Warszawie. Zarzuty są efektem badania sprawy Term Gostynińskim przez Najwyższą Izbę Kontroli. Byłemu burmistrzowi zarzucano naruszeniu dyscypliny finansów publicznych przy planowanych termach. Chodzi o niedochodzenie kar umownych o łącznej kwocie co najmniej 18.553.500 zł.,których miasto powinno ubiegać się od spółki Termy Gostynińskie. Zdaniem zastępcy Rzecznika dyscypliny finansów publicznych, do zakończenia kadencji, tj. do dnia 7 grudnia 2014 r powinien zadbać o ściągnięcie należności, czego nie dopilnował.

Podczas poniedziałkowego posiedzenia Regionalna Komisja Orzekająca nie miała wątpliwości i wydawała zakaz pełnienia funkcji związanych z dysponowaniem środkami publicznymi przez Włodzimierza Śniecikowskiego na okres 2 lat. Wyrok nie jest jednak prawomocny. Byłemu włodarzowi Gostynina przysługuje prawo odwołania się od decyzji, z którego to zamierza skorzystać.

- Nie zgadzam się z orzeczeniem Regionalnej Komisji Orzekającej, w związku z czym w stosownym terminie złoże odwołanie - zapewnia W. Śniecikowski.

Sam zainteresowany przekonuje jednak, że nawet jeśli decyzja RKO pozostanie w mocy, nie będzie rzutować na jego przyszłości, gdyż wcale nie zamierzał ubiegać się o powrót na fotel gospodarza miasta.

- Orzeczona kara nie ma praktycznego wpływu na moje plany, bowiem nie miałem zamiaru kandydować w wyborach na burmistrza - przekonuje Włodzimierz Śniecikowski.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (48)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.