Reklama

Towarzysz, czy patriota? Gostynin powitał Stanisława Piotrowicza

Opublikowano:
Autor:

Towarzysz, czy patriota? Gostynin powitał Stanisława Piotrowicza - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Niemałe poruszenie wywołała sobotnia wizyta jednego z najbardziej kontrowersyjnych posłów Prawa i Sprawiedliwości, przewodniczącego Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, Stanisława Piotrowicza. Wśród mieszkańców Gostynina nie brakuje głosów oburzenia z powodu przyjazdu byłego członka PZPR, prokuratora i oskarżyciela opozycji. Również w trakcie spotkania doszło do utarczek słownych między posłem a mieszkańcami. Burmistrz podkreśla jednak, że poza drobnymi scysjami, spotkanie obfitowało w wartości merytoryczne.

Niemałe poruszenie wywołała sobotnia wizyta jednego z najbardziej kontrowersyjnych posłów Prawa i Sprawiedliwości, przewodniczącego Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, Stanisława Piotrowicza. Wśród mieszkańców Gostynina nie brakuje głosów oburzenia z powodu przyjazdu byłego członka PZPR, prokuratora i oskarżyciela opozycji. Również w trakcie spotkania doszło do utarczek słownych między posłem a mieszkańcami. Burmistrz podkreśla jednak, że poza drobnymi scysjami, spotkanie obfitowało w wartości merytoryczne. 

Spotkanie miało miejsce w Miejskim Centrum Kultury. Skąd pomysł na ugoszczenie Stanisława Piotrowicza? Jak wyjaśnia Paweł Kalinowski, wizyta posła jest jedną z wielu, jakie od pewnego czasu odbywają na terenie całego kraju członkowie PiS. Propozycja na przyjazd polityka wpłynęła w biura partii w Warszawie. Burmistrz postanowił na nią przystać. Ta decyzja nie wszystkim przypadła jednak do gustu. 

Trudno się dziwić, biorąc pod uwagę historyczną osnowę posła. Stanisław Piotrowicz od 1978 był członkiem Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. Ponadto należał do egzekutywy PZPR w Prokuraturze Wojewódzkiej i Rejonowej w Krośnie, był również kierownikiem szkolenia partyjnego i społecznym inspektorem pracy. W czasie stanu wojennego "zasłynął" jako autor aktu oskarżenia przeciwko działaczowi opozycji Antoniemu Pikulowi, oskarżonemu o kolportaż wydawnictw drugiego obiegu. 

Nie było więc niespodzianką, że w trakcie sobotniego spotkania poseł musiał liczyć się z atakami swoich zaciekłych adwersarzy. "Precz z komuną", "Witamy towarzysza Piotrowicza!" - to jedne z haseł wykrzykiwanych w kierunku polityka. Wśród oponentów byli zarówno gostyninianie (m.in organizatorzy Czarnego Marszu w Gostyninie), jak i "objezdni" przeciwnicy posła, którzy nomen omen towarzyszą mu w podróżach od Bałtyku po Tatry. Sam zainteresowany perorował z kolei o zawłaszczeniu polskich mediów przez zachodni kapitał, czy reformie sądownictwa. Jak do sprawy odnosi się włodarz Gostynina?

- Jeśli patrzeć na postać pana posła z perspektywy historii, rzeczywiście trudno nie dostrzec kontrowersji. Samo spotkanie miało jednak wymiar merytoryczny, każdy z przybyłych mógł zadać pytanie, a pan Piotrowicz bez problemu udzielał zwięzłych odpowiedzi - komentuje burmistrz.

A Wy jak oceniacie postać Stanisława Piotrowicza?

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE