Od kilku tygodni krajobraz Płocka i całego województwa mazowieckiego jest iście zimowy. Teren pokrył śnieg, który utrzymuje się od dłuższego czasu, a w dodatku ostatnio pojawiły się kolejne opady. Przez 2 dni odwilży nieco zdążyło się stopić, ale na chodnikach wciąż pozostały grube warstwy lodu. Niewykluczone, że tym razem lód zniknie całkowicie, przynajmniej na chwilę.
- Prognozuje się wzrost temperatury powietrza powodujący odwilż i topnienie pokrywy śnieżnej. Temperatura maksymalna od 1°C do 4°C. Temperatura minimalna od 0°C do 2°C. Bez opadów w dzień 11.02, później suma opadów deszczu za 48 godzin od 5 mm do 10 mm. Wiatr o średniej prędkości od 10 km/h do 20 km/h, przeważnie z kierunków południowych
- czytamy w alercie Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej dla Płocka.
Temperatura w nocy z 11 na 12 lutego może w Płocku spaść maksymalnie od -1 stopnia Celsjusza. Nie ma jednak ostrzeżenia o gołoledzi.
W czwartek w Płocku IMGW spodziewa się opadów deszczu - niezbyt intensywnych, ale trwających kilka godzin.
Komentarze (0)