Reklama

Reklama

Zderzyły się dwa auta, uczestnicy zdarzenia... uciekli z miejsca wypadku

Opublikowano: pon, 26 cze 2017 15:39
Autor:

Zderzyły się dwa auta, uczestnicy zdarzenia... uciekli z miejsca wypadku - Zdjęcie główne
UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:

Przeczytaj również:

Wiadomości Do nietypowego zdarzenia doszło wczoraj przy stacji paliw Gąbinie. Po kraksie z udziałem dwóch osobówek, z miejsca zdarzenia zniknęły niemal wszystkie osoby biorące w niej udział. To nie był jednak koniec niestandardowych zachowań uczestników wypadku.

Reklama

Do nietypowego zdarzenia doszło wczoraj przy stacji paliw Gąbinie. Po kraksie z udziałem dwóch osobówek, z miejsca zdarzenia zniknęły niemal wszystkie osoby biorące w niej udział. To nie był jednak koniec niestandardowych zachowań uczestników wypadku.

Jeden z kierowców jadąc samochodem marki Rover zatrzymał się na przejściu dla pieszych, a w tym momencie uderzył w niego osobowy Opel i wylądował w pobliskim rowie. Cała sprawa wydaje się o tyle dziwna, że kierowca Rovera uciekł z miejsca zdarzenia.

    - Osoba, która siedziała za kierownicą Rovera, chociaż została poszkodowana, oddaliła się z miejsca zdarzenia. Tymczasem właściciel auta, który jechał nim jako pasażer, nie chciał powiedzieć, kto był kierowcą - powiedział nam rzecznik prasowy płockiej policji Krzysztof Piasek. - Na zachowania tego typu są odpowiednie paragrafy, więc mężczyzna został ukarany mandatem.

Osoby podróżujące Oplem nie chciały być gorsze od pozostałych uczestników wypadku i również postanowiły oddalić się z miejsca zdarzenia. Na miejscu został tylko kierowca. Po jakimś czasie na miejscu pojawiła się wraz z mamą 14-letnia dziewczyna, która oświadczyła, że jechała jednym z samochodów. Miała silnie krwawiącą ranę głowy. Na miejsce zadysponowano pogotowie ratunkowe i straż pożarną.

Po dojeździe na miejsce zastępu strażaków z Gąbina druhowie zabezpieczyli miejsce zdarzenia i udzielili kwalifikowanej pierwszej pomocy poszkodowanej, młodej kobiecie. Została zabrana do szpitala w Płocku. Czynności na miejscu trwały ponad dwie godziny. Ruch odbywał się wahadłowo.

UDOSTĘPNIJ NA: UDOSTĘPNIJ NA:
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ - Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM.

e-mail
hasło

Nie masz konta? ZAREJESTRUJ SIĘ Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

Komentarze (4)

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania. Jak to zrobić dowiesz się w zakładce polityka prywatności.