reklama

Nafciarze obudzili się w Mielcu dopiero po przerwie. Frederik Bjerre razy 9

Opublikowano: Aktualizacja: 
Autor: mars

Nafciarze obudzili się w Mielcu dopiero po przerwie. Frederik Bjerre razy 9 - Zdjęcie główne
Autor: Bartosz Miecznik | Opis: zdjęcie poglądowe

reklama
Udostępnij na:
Facebook
SportW 4. kolejce Superligi piłkarze ręczni Wisły Płock do przerwy mieli zaskakująco duże problemy ze Stalą Mielec, prowadzili zaledwie jedną bramką. Ale ostatecznie wygrali wysoko 35:23 (18:17).
reklama

Płocczanie rozpoczęli sezon ligowy od trzech zwycięstw, a rywale - od trzech porażek. Nafciarze byli więc zdecydowanym faworytem, tymczasem w pierwszej połowie walka była, niespodziewanie, jak równy z równym. Po 30. minutach Wisła wygrywała zaledwie 18:17.

W drugiej części gry Nafciarze podkręcili tempo, po bramce z karnego Frederika Bjerre wyszli na prowadzenie 26:19. Przewaga stopniowo rosła, a wynik na 35:23 ustalił Melvyn Richardson.

Po wyjazdowym starciu w Mielcu Nafciarze wrócą do Orlen Areny już za kilka dni. W 5. kolejce Superligi podejmą WKS Śląsk Wrocław (3 października godz. 15:00).

Handball Stal Mielec – ORLEN Wisła Płock 23:35 (17:18)

reklama

Bramki dla Wisły: Frederik Bjerre 9, Lovro Mihić 6, Siergiej Kosorotow 5, Mitja Janc 3, Zoltan Szita 3, Abel Serdio 2, Melvyn Richardson 2, Przemysław Krajewski 2, Zoran Ilic 2, Jakub Szyszko 1

reklama
reklama
Artykuł pochodzi z portalu portalplock.pl. Kliknij tutaj, aby tam przejść.
Udostępnij na:
Facebook
wróć na stronę główną

ZALOGUJ SIĘ

Twoje komentarze będą wyróżnione oraz uzyskasz dostęp do materiałów PREMIUM

e-mail
hasło

Zapomniałeś hasła? ODZYSKAJ JE

reklama
Komentarze (0)
Wczytywanie komentarzy
reklama
reklama
logo