Jak podaje Ochotnicza Straż Pożarna w Sannikach, sytuacja miała miejsce w środę, 26 stycznia, w godzinach porannych. To wtedy pojazd z niewyjaśnionych przyczyn wypadł z drogi na ul. Topolowej.
- Do zdarzania zostaliśmy rozdysponowani około godziny 7:46 - podają druhowie z OSP Sanniki. - Brak osób poszkodowanych. Kierujący zbiegł z miejsca zdarzenia.
W akcji brały udział zastępy z JRG Gostynin, OSP Sanniki i OSP Brzezia. Na miejscu była też policja.
Komentarze (0)